Gdy psu nie smakuje…

Wydawać by się mogło, że karmy dla zwierząt są takie same i że każda z nich powinna smakować zwierzakowi, dla którego została opracowana. Otóż niekoniecznie. Bardzo często jest tak, że karma sucha dla psa po prostu mu nie smakuje. Jeśli do tej pory taki pies dostawał karmę, w której składzie był drób, to może na przykład nie smakować mu ta, która będzie z wołowiną. Takie jedzenie inaczej pachnie i smakuje. Ma inny skład, co nie zawsze musi zwierzęciu odpowiadać. Takiej karmy, która psu nie smakuje, nie będzie on jadł i tyle. Dlatego nie każda karma musi okazać się odpowiednia.

Jak zatem dość do tego, która będzie zwierzęciu smakowała? Nie ma innej metody, jak testowanie. Kiedy kupujemy nową karmę, warto wziąć jej mniejsze opakowanie. Takie będzie mniej kosztowało i jeśli okaże się, że nie smakuje, to strata będzie mniejsza. Wielu właścicieli psów czy kotów w takich sprawach konsultuje się z innymi posiadaczami zwierząt. Od nich mogą oni dostać na próbę trochę karmy, żeby sprawdzić czy taka będzie smakowała ich pupilowi. To dobry sposób, żeby sprawdzić czy karma mokra dla kota będzie mu smakować. Bez ryzykowania tego, że wyda się pieniądze na coś, co i tak zostanie wyrzucone. Wielu właścicieli psów i kotów nie wprowadza jednak zmian do ich diety. Jeśli wiedzą oni, że dana karma smakuje ich podopiecznemu, to po prostu kupują jeden rodzaj. Mają wtedy pewność, że ich zwierzę będzie najedzone, a oni nie wydadzą na marne pieniędzy. Takie metody mają i ci, którzy zwierzę domowe mają od dawna, i ci, którzy mają je dopiero jakiś czas.