Córka chciała mieć psa… i co z tego wynikło?

Moja córka bardzo chciała mieć psa. To było jej największe marzenie już od dłuższego czasu. Jako że obawiałam się, że szybko jej znudzi się wychodzenie z psem na spacer i jego codzienna pielęgnacja, ociągałam się długo z decyzją o przygarnięciu zwierzaka. Córka aby udowodnić mi, że się mylę i można na niej polegać, chodziła do sąsiada i codziennie zajmowała się jego psem. W końcu więc uległam. Pojechaliśmy do schroniska i tam wybraliśmy małego szczeniaczka. Miał dopiero miesiąc i tak naprawdę powinien być jeszcze ze swoją matką. No ale cóż, ludzie bywają wstrętni i bezwzględni. Ktoś po prostu wywiózł go do lasu i zostawił na chłodzie na pastwę losu. Na szczęście znalazł go dobry człowiek, który się nim zajął i przywiózł do schroniska. Teraz psiak będzie u nas miał swój dom. Córka wręcz oszalała z radości. Nie odstępowała psiaka na krok. Ja jednak postanowiłam najpierw dowiedzieć się coś więcej o pielęgnacji małego pieska. Przede wszystkim chciałam wiedzieć jakie preparaty do pielęgnacji psa będą najbardziej odpowiednie. Wiedziałam oczywiście że są różne szampony i inne środki, ale nie wiedziałam co będzie najlepsze dla szczeniaczka. Wybrałyśmy się więc z córką i pieskiem do weterynarza. Ten najpierw dokładnie go przepadał a potem polecił odpowiednie kosmetyki i preparaty. Powiedział też gdzie je można kupić w najkorzystniejszej cenie. Od razu tam pojechałyśmy. Kupiłyśmy wszystko co niezbędne dla psiaka, łącznie z dedykowaną karmą. Dzisiaj wieczorem będzie pierwsza kąpiel naszego szczeniaczka. A wiesz jaki szampon dla szczeniaka najlepszy? O tym w kolejnym wpisie. Zapraszam.